czwartek, 22 grudnia 2011

100 lat rozpusty!


Kochana Żyrafo! Z okazji Twoich wciąż osiemnastych urodzin życzę przede wszystkim aby z tortu wyskoczyli ci panowie.
Trochę może będzie z tym kłopot zważywszy iż urodziny obchodzisz w rodzinnym gronie ale może akurat fakt pojawienia się półnagich Adonisów ucieszy Hipkę i a Tobie sprawi odrobinę radości.
Hipkowi zawsze pozostaje na tę ewentualność Kubuś własnej produkcji.

A tak na poważnie to życzę Ci żeby w Twoim życiu nigdy nie wydarzyło się nic co by wymagało natychmiastowego stania się dorosłym ponieważ takie zjawisko okalecza osobowość i sprawia że wewnątrz pustoszejemy jakby żarły nas korniki. Powolne wchodzenie w dorosłość jest zajebiste a to, że mając lat trzydzieści parę wciąż stać Cię na szalone pomysły, utopijne plany, sprośne wierszyki (i epitafia) i wciąż masz ochotę na szalone imprezy jest raczej bezcenne.
Tak więc dorastaj całe życie i nie przechodź pod drabiną- ja wciąż to robię i sama widzisz...
Oprócz tego życzę oczywiście szczęścia w miłości nieustającego aż do setki, końskiego zdrowia co najmniej tak samo długo i pełnej skarbonki.
Całuję i ściskam w pasie.
Wspaniałych urodzin!
Dusti