A oto wiking okrutny, ktoryz to ze swoimi faflami sie zabijal i "cudownie" ozywal na jednym z pokazow walk wikongow. Nawet kurs tkactwa zrobili. Niezle bylo... ;0)
poniedziałek, 27 lipca 2009
Do tych, ktorzy tu jeszcze zagladaja...
Egzamin pchnelam i wlasnie jestem w trakcie uczenia sie na nastepny... Rozwija sie moj mozg w tempie blyskawicznym! Jutro mam trening w pracy (system komputerowy stosowany i jego obsluga) i musze powiedziec, ze jestem zadowolona bo nie bede musiala wykonywac "rozkazow" jednej z moich wspolpracownic, ktora mi zaczyna powaznie grac na nerwach! Ale coz, narzekac nie bede bo i po co? Po prostu sie jej przyleje w ta piekna morduchne i po ptakach! ;0)
Grypa swinska panuje w Szkocji i tak sie zastanawiam, czy i mnie to dopadnie, czy tez nie? Tak swoja droga to za kazdym razem jak rozmawiam z mama zapominam sie jej zapytac, czy w Polsce tez mamy swinska grype? A moze jest to grypa "kacza"? Nawiazuje tu oczywiscie do kaczej plagi ;0) Coz ta plaga tam w Polsce porabia? Zapuscilam sie jak zloto z wiadomosciami z domku!
Dusti!!! Twoja strona internetowa jest po prostu swietna. Wszystko pokazane prosto, wyczerpujaco, bez calej tej oficjalnej otoczki. I Twoje zdjecie... Miodzio... Tesknie za Toba Dusti... :*0( I w ogole to ja uwazam, ze cala ta sytuacja jest do dupy... Ku...! Nie cierpie jak mi sie oczy poca!!!
O moj drogi rozmarynie,
wszystko minie, minie, minie...
Grypa swinska panuje w Szkocji i tak sie zastanawiam, czy i mnie to dopadnie, czy tez nie? Tak swoja droga to za kazdym razem jak rozmawiam z mama zapominam sie jej zapytac, czy w Polsce tez mamy swinska grype? A moze jest to grypa "kacza"? Nawiazuje tu oczywiscie do kaczej plagi ;0) Coz ta plaga tam w Polsce porabia? Zapuscilam sie jak zloto z wiadomosciami z domku!
Dusti!!! Twoja strona internetowa jest po prostu swietna. Wszystko pokazane prosto, wyczerpujaco, bez calej tej oficjalnej otoczki. I Twoje zdjecie... Miodzio... Tesknie za Toba Dusti... :*0( I w ogole to ja uwazam, ze cala ta sytuacja jest do dupy... Ku...! Nie cierpie jak mi sie oczy poca!!!
O moj drogi rozmarynie,
wszystko minie, minie, minie...
poniedziałek, 20 lipca 2009
...
Informuje wszystkich wszem i wobec, ze mi glowa peka od nadmiaru edukacji (w koncu mi sie mozg ruszyl he, he) ale to nie z powodu pracy (jak na razie nic ciekawego sie nie dzieje bo nie ma szkol) tylko sie ucze, ucze i jeszcze raz ucze! Musze zdac jak najszybciej ten wspanialy Certyfikat Komputerowca! Jak mi sie uda to w czwartek popchne jeden do przodu!
Sciskam Was wszystkich czytacze!
(czy jeszcze ktos mnie tu czyta he, he???)
niedziela, 12 lipca 2009
Do roboty...
K***a mac, k***a mac!
Do roboty trza sie brac!
Do roboty trza sie brac!
I tak oto drodzy czytacze jutro o godzinie 10-ej rano zaczynam prace w lokalnym Urzedzie Miejskim. Jak roboty nie mialam to nie mialam, a jak juz jedna dostalam to nagle zrobily mi sie trzy. W prawdzie umowa jest na razie na pol roku ale nie sadze, zeby mnie wywalili zwlaszcza, ze to nowe stanowisko, bede przetrenowana i odpowiedzialna za jakias czesc "wojewodztwa", a raczej chyba hrabiostwa (albo nawet gminy?) ;0) Nie mam zielonego pojecia jak oni to tu dziela... W kazdym razie jak wroce z roboty to napisze dokladnie o co biega!
Jakos tak nierealnie mi to wszystko wyglada po tych 9 i pol miesiaca wakacji z przerwa na kupy ;0) Boze! Ale ja mialam labe!!! I teraz zaczniemy sobie normalnie oboje pracowac, splacimy dlugi (dzieki Panu Bozi niewielkie) i zaczniemy myslec o jakims autku i wakacjach!!!!! MMZ, jako ze w styczniu 40-tka Mu stuknie zazyczyl sobie Floryde... Czyli wychodzi na to, ze siweta i nowy rok spedze na plazy... Nie jestem pewna, czy mi sie to podoba! Ale z drugiej strony ja sobie zazyczylam na 30-tke smignac do domu i tak wlasnie bylo! Witaj Florydo!!!
Ide przygotowac jakies wdzianko na jurto. Bede sie musiala teraz ladnie ubierac do pracy... Hmmm...
Subskrybuj:
Posty (Atom)