poniedziałek, 30 maja 2011

piątek, 27 maja 2011

Nie wesolo jest...

Nie wiem sama co mam napisac. Mysle o Was obu Dusti caly czas. I tak chciala bym byc z Wami, z Toba, wziasc na siebie ten caly bol, strach i rozpacz... Moze i nie rozmawiamy az tak czesto jak kiedys (czytaj codziennie) ale w jakims stopniu nasze zywoty sa nadal polaczone... 

W chwilach jak ta przeklinam moment, w ktorym zdecydowalam sie wyjechac... Zamiast byc tam dla Ciebie, dla Lulusia, dla wszystkich, ktorzy sa mi tak drodzy siedze w Szkocji i marnuje czas, ktory powinnam spedzac z najblizszymi...

Ale to wszystko popieprzone... Tak bardzo chiala bym cofnac czas...

piątek, 13 maja 2011

Foxrock :0)


Oto ja... Oto ja prawie dokladnie 6 lat temu... I oto moje hiszpanskie chlopaki Aron (po lewej) i Carlos (po prawej)...

Mieszkalismy w piatke w Foxrock (Lisia Skala) w poludniowym Dublinie i bylo fajnie... Ciezko bylo z robota, ciezko bylo z jedzeniem (do dzis wspominam ziemniaki z cebulka z lezka w oku jako, ze zylam na nich okolo 2 miesiecy) ale towarzystwo bylo eleganckie :0)

niedziela, 8 maja 2011

Latawce, dmuchawce, wiatr...


Oto dziecko moje wraz z Mama Jego kochana... Nie ma to jak wiosna w Polsce! Szkocja piekna i wiosenna, ale nie ma to jak w domu!!! Juz sie nie moge doczekac tegp urlopu! Nie moge sie doczekac, zeby Frania usciskac, pobawic sie z Nim i poczuc jego dzieciecy zapaszek (obojetnie jaki on bedzie he, he)!

Dusti moj drogi! Nic sie nie martw! Bedzie dobrze! Mam nadzieje, ze poznam Twoja corcie jak bede w Polsce! Wysciskam Was obie i wycaluje!

A tak w ogole to ostatnio ogladalam bardzo pouczajacy program na BBC o poczatkach ludzkiego zycia i dowiedzialam sie, ze jajeczka, z ktorych sie wzielysmy wyprodukowaly nasze BABCIE!!! Czyli nasza babcia miala jajeczko, ktore przekazala naszej mamie, gdy ta sie rozwijala w jej lonie i nasza mama to jajeczko wypuscila do obiegu i nasz tato to jajeczko zaplodnil... I my w naszych janikach nosimy nasze prawnuczki, ktore urodza sie z naszych corek!

Oto geniusz natury :0)
  

wtorek, 3 maja 2011

100 lat!!!


Dusti Moj Drogi!!!

100 lat Ci zycze i jeszcze wiecej!!!

A przede wszystkim zdrowka dla Was obu!!!
Duzo, duzo, duzo zdrowka!!!

I milosci!!!

I szczescia!!!

I spelnienia WSZYSTKICH Twoich marzen!!!

Twoj Dzordz...


 p.s. Probowalam tyrknac ale mi sie jakas Asia zglaszala na skrzynce... Usciski i calusy!!!