sobota, 28 marca 2009

Upojenie

Pisze opatulona w kocyk i upojona zarowno Baileys'em jak i piekna opowiescia o przyjazni, ciemnosci, samotnosci, glodzie, pragnieniu, smutku, krwi i milosci.

I upajam sie kazdym slowem. Kazdym zdaniem. I chlone. A w przerwach mysle, ze chetnie zobaczyla bym te wszystkie slowa wydrukowane/wykaligrafowane w kolorze purpury na czerpanym papierze... Prawdziwa uczta...

Dusti! Twoj geniusz jest genialny!!! :0)

Brak komentarzy: