
"ODA DO ZYRAFY" - 7.II.98 (tydzien przed walentynkami)
Ma Zyrafo ukochana!
Chyba sprawie se banana,
gdy Cie caly dzien nie widze,
juz sie sama siebie brzydze!
Uklon wiec oddaje w chwale!
Niech Cie Wilok kocha stale,
duzo szczescia, pomaranczy,
niech Ci Wilok nago tanczy!
I dla duszy mej niebieskiej
czesto spiewaj o Wisniewskiej,
bo choc mnie tu serce boli,
Ty cipidryl sie do woli!
Wszystko bym Ci oddac chciala,
by Cie kaska nie swedziala,
dala bym Ci i Rodmana!
gdybym znala tego pana...
Moja milosc nieprzytomna
jest jak pyta przeogromna!
Jesli tylko powiesz slowo...
Bede Twoja Baronowo!!!
Lecz dopiero w Twoje bety
wcisne z rana sie niestety (zrobie to jutro o 6.00)
duzo rzeczy wczesniej zrobie
i wyniose smieci Tobie!
Mow, ze kochasz mnie bez przerwy
bo mi juz puszczaja nerwy
w toalecie, w "Plusie", w wannie
chce to slyszec nieustannie!
Zapamietaj tez, ze w lecie
Elvis robi party w gecie!
Na tym party sie spotkamy
i o panach poszemramy!
W rozmaitych duszy stanach
lezac sobie na trzech panach,
golac na konczynach wlosy,
palac glupie papierosy,
pijac piwo, robiac siusiu,
myslac brzydko o Lulusiu,
nabywajac papier sralny,
uprawiajac sex oralny!
Nawet gdy sie w tylek skrobie
wszystkie mysli mkna ku Tobie!!!
Niech wiec Wilus nie narzeka
i niech Hipcia sie nie wscieka,
niech sie Zombi czesciej myje
(zwlaszcza uszy, rece, szyje),
niech Ci Kenny w duszy brzdeka,
niech Ci guma juz nie peka!
Badz na luzie, badz na fali,
by Cie Drumbo zgwalcowali!
Dusti Ci dziekuje szczerze
z serca, z pyty, na papierze,
dzieki temu, ze Cie znam
Mam w tej chwili
to co mam.
1 komentarz:
He he. Są tam przebłyski genialnej myśli...ale to o śmieciach odwołuję-za daleko.
Prześlij komentarz