I gdyby to byla dziewczynka urodzona w anglo-jezycznym kraju dala bym jej na imie Hope - bo masz racje (jak zwykle) ... to jest Nadzieja :0) I tylko pozostaje mi (i Lulusiowi) kochac sie namietnie i miec nadzieje, ze nam tez sie w koncu uda :0)
Tak sobie myslalam... Dusti! Czy Ty masz Skype'a? Mogly bysmy sobie pogadac prawie 'na zywo' przeciez!!! I sie zobaczyc! Prawie 'na zywo'!!! Z checia bym Cie zobaczyla... :0)
Pomysl i daj cynk co wymyslilas ;0)
I do tego kichajaca panda... Uwielbiam ten klip :0)
http://www.youtube.com/watch?v=VAJjWKfVa-I&NR=1
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz