Zastanawiasz sie Dusti moj drogi, czy dobrze wybralas... Tego Ci kochana nie napisze bo nie wiem ale tak sobie mysle, ze moze powinnas olac to zamieszanie i macac te gacki po dupskach?! Po prostu sie wyluzowac i miec w glebokim powazaniu cale towarzystwo oprocz swego wlasnego?! Zasiadac co wieczor na balkonie z browarem w dloni i myslac brzydko o tych, ktorzy Ci za skore zaszli (jakas mala klatwa od czasu do czasu tez nie zaszkodzi) robic sobie pedicure w ramach upiekszania sie (A co! To, ze ukrywasz go w gumofilcach nic nie znaczy jesli TY SAMA czujesz sie z nim lepiej!!!)... A od czasu do czasu jak Cie cos wkurwi juz dobolowo zawinac sie z namiotem i zniknac na pare dni... Z tego co pamietam to masz zalew z duza iloscia urokliwych zakatkow w okolicy...
Ja tez sie zastanawiam, czy to wszystko warte zachodu... Czy to moze tylko zasrane "przyzwyczajenie", jakies tam "poczucie obowiazku", czy jak to tam nazwiesz (moze glupota???), ze tak sobie tkwimy w tym kolowrocie zycia z tymi naszymi wybrankami, z ta praca, ktora daje lub nie daje wiele satysfakcji, w tej calej gownianej rzeczywistosci...
Tak mnie nachodzi co raz czesciej, zeby sie "rozwiezc", popracowac jeszcze z roczek w tej firmie, pozwiedzac ile sie da, odlozyc ile sie da i wrocic do domu... Wyremontowac sobie gore w Chmielniku, kupic autko, psa (zeby miec z kim spac i do kogo sie przytulic) i sobie spokojnie pracowac, robic to, na co mam ochote i nie przejmowac sie zadnymi czyimis humorami z wyjatkiem swoich wlasnych!!! No i psa od czasu do czasu... MMMmmmmmmm..... Kuszaca wizja... A do tego sobie robic wyprawy do Dustiego raz na jakis czas by Mu udostepnic (zamiast gackowego) zyrafi zad do macania!!!
I teraz mi sie zaczelo spiewac: "Niech zyje wolnosc! Wolnosc i swoboda! Niech zyje zabawa i dziewczyna mloda!!!" Co do tej mlodosci to he, he moze tak dziwnie ale cala reszta mi sie podoba! Kto to w ogole spiewal???
1 komentarz:
no jak to, Bayer Full na pewno. Wizja mieszkania w Chmielniku z psem jeno bardzo mi się podoba, szkoda, ze mamy takie miękkie serca i przecież nie zostawimy w życiu tych naszych baranów.
Ktoś kto tyle czasu znosił Wilskiego na pewno tak szybko nie ucieknie od bądź co bądź przyzwoitszego typa.
Prześlij komentarz