poniedziałek, 23 czerwca 2008

Zaniedbuje sie...

Zaniedbuje sie jak cholera... I dlaczego? Zaczyna brakowac mi czasu!!!

Karolek wzial dupe w troki i podziekowal firmie za wspolprace...

Teraz siedzie sama sobie przez poniedzialek i wtorek, a reszte dni spedzam z Lawrencem - co ni mniej ni wiecej oznacza, ze tak jakbym siedziala sama. Nie jest zle ale czy tak, czy tak skonczyly sie dobre dni kiedy Karolek sobie pracowal, a ja sie opierdzielalam...

I do tego wszystkiego maja zamiar mi kogos nowego na szkolenie wsadzic... Cholera mnie wezmie!!! Nie dosc, ze bede zapieprzac za siebie to jeszcze na glowie sprawdzanie po kims... Miodzio...

Brak komentarzy: