Na kowala
Był sobie raz kowal co robił podkowy
gdy robił raz wpadł mu na myśl pomysł nowy
poradził się ojca, dziadka potem wuja
i wykonał z miedzi odlew swego chuja.
Chciałaś. Trochę mi ostatnio odwala ale to dla tego, ze w styczniu idę do szpitala na HSG a potem jadę do Gdańska na in wiadro. Wcale mi się to nie podoba ale ślubny się zaparł i nie chce adopcji.
Strach jak diabli. Najgorsze, ze nie wiem kto mnie w razie czego zastąpi w stajni. Teraz stałam sie prawdziwym horsemasterem na okolice i roboty trochę jest a im bliżej wiosny tym będzie więcej. Rodzina się sprzecza a im bliżej świąt tym gorzej skaczą sobie do gardeł- ciekawe jak będzie wyglądał wigilia he he.
1 komentarz:
Skad sie to w ludziach bierze to cale skakanie do gardel??? I to w Swieta... Katastrofa.
Zycze Ci jak naj lepiej Dusti! Tak bym chciala zostac ciocia!!! POWODZENIA!!!
Prześlij komentarz