niedziela, 12 września 2010

Na woń trupka

Trzymam więc kciuki za Ciotkę Żyrafę- ja zostałam mamą chrzestną chłopca Dawida i też jestem dumna. Niech też przyświeca nam szanowny Płonka tym bardziej, że święto truposza coraz bliżej. Zawsze wtedy wspominam nasze eskapady cmentarne.
Widzę, że lata lecą a nasze grobowo- prosektoryjne poczucie humoru wcale sie nie zmienia.

Brak komentarzy: