niedziela, 12 września 2010

A pamiętasz tę panią?


Pamiętam jak ją brałyśmy przed moim ślubem. Powiedziałaś wtedy :weź tą, będzie najlepsza.I jest. Jest mądra, serdeczna, zawsze na mnie czeka i tęskni, potrafi wyciągać nasze ciuchy z kosza na brudy żeby z nimi spać.
A jak śpi to chrapie. Ma już 8 lat a wciąż jest seksowna i wesolutka czyli taka jak my.
I gruba. Hmmm.

Brak komentarzy: