środa, 19 marca 2008

Sw.Patryka i reszta

Witam wszem i wobec ponownie i przepraszam z gory za nieobecnosc. Ano mielismy tu sw. Patryka i wolne w poniedzialek. Patryka jak patryka... Parady i duzo zamieszania. W dzielnicy Finnglas spalonych zostalo kolo 6-ciu samochodow i aresztowanych okolo 50 osob... Mlodziez irlandzka sie bawi... A wlasciwie to nie mlodziez tylko jeszcze dzieci - najmlodszy aresztowany w zwiazku z wydarciem dziadka z samochodu i jego skopaniem (dziedka, nie samochodu) mial 10 lat. Miodzio nie? Na szczescie nie wszedzie panuje taka rozkoszna atmosferka!
Osobiscie z MMZ szlajalismy sie od rana po plazy! Wialo jak cholera (jak zwykle) ale bylo bardzo przyjemnie. MMZ walczyl z przyplywem, a ja latalam dookola za muszelkami pstrykajac fotki co ladniejszym wizjom... Ze ja tak jestem haniebnie zacofana technicznie i nie mozecie drodzy czytacze zobaczyc tych slicznosci...
Mam manie, ktoraz to oto mania jest natury przesladowczej i zaczyna mnie powaznie niepokoic! Ale to material na inny dzionek.
Blagam o wybaczenie ale jakos mi sie robota mnozy! ;)

Brak komentarzy: