My to jak dwa stare ropuchy- ropuchy- łopuchy. Ja też to wszystko pamiętam, i pana Płonkę i Małego co miał małego i te lesbijskie nasze występy zwłaszcza. wetlina była już pózniej, to jakby oddzielny rozdział ale też niczego sobie pobłądziliśmy (dosłownie i w przenośni). ciekawa jestem czy pamiętasz:
- Grzegorza co go siłą trzeba było do łoża (tego z egzemą)
- o rowie mariańskim nie wspominam- pamiętasz na pewno
- te zdjęcia w stringach które ktoś ci robił- ładne one były
- pana Podrackiego co miał obleśne macki
- i to jak Luli palił fajki gapiąc się na czubek podczas zaciągania.
- a może to jak zastanawiałyśmy się u mnie w kuchni ile seksualnych ekscesów wytrzymają moje taborety
posikać się można.
A styl drumbowski nadal prywatnie stosuję (świetnie maskuje cellulit) chociaż niestety na ogół chodzę w koniarskim mundurku, którego nie cierpię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz