1. Czy jestes w pelni zadowolony/a ze swojego zycia?
2. Czy chcial/a bys cofnac czas?
3. Jesli dostal/a bys szanse zmienic jedna i tylko jedna decyzje w swoim dotychczasowym zyciu co by to bylo?
4. Czy ma sens sciganie chwil z przeszlosci i probowanie "naprawic" tego co sie schrzanilo?
5. Czy ma sens nawet myslenie o przeszlosci i o tym co sie schrzanilo?
Od czasu do czasu jestem niemilosiernie zapetlona... Tyle bym chciala naprawic, tyle zmienic...
A pozostaje tylko isc dalej na przod...
Bo nie da sie cofnac czasu...
Niestety...
1 komentarz:
Ja osobiście żałuje tylko jednej decyzji- o przyjeździe na Mazury. o ile bym teraz była zdrowsza gdybym nie znała swoich teściów, o ile zamożniejsza gdybym nie wisiało na mnie tyle obciążeń w stylu cudzego domu na przykład (no i gdyby teść nie opiekował się moimi końmi). Siedziałabym sobie pewnie w małej chatce w Bieszczadach i kręciła oscypki.
Prześlij komentarz